Wpisy oznaczone tagiem "wojna"

Czasy powojenne w Przesiece

Czasy powojenne w Przesiece Jak potoczyła się historia tej pięknie położonej wsi zaraz po drugiej wojnie światowej? Czy nadal była ona miejsce wycieczek i wyjazdów Polaków? Zacznijmy od początku – we wrześniu 1945 roku w Matejkowicach (któe potem zostały przemianowane na Przesiekę) zawiązało się Dolnośląskie Towarzystwo Turystyczno – Krajoznawcze (w skrócie określane po prostu DTTK). Była to pierwsza organizacja stawiająca sobie za cel organizowanie, propagowanie i rozwijanie turystyki na terenie Dolnego Śląska. Jak można się domyślać, odegrała ona niemałą rolę w promocji tegoż regionu, jak i samej Przesieki, która od lat nosi miano miejsca wyjątkowego. Schedę po niej przejęło ostatecznie istniejące od 17 grudnia 1950r. Polskie Towarzystwo Turystyczno – Krajoznawcze (w skrócie określane PTTK). Pierwsze wczasy i wyjazdy po wojnie zaczęto organizować w miejscowościach górskich, gdzie uruchamiano przede wszystkim domy wypoczynkowe. Warto zauważyć, iż „proceder” ten przebiegał początkowo jedynie w trzech Karkonoskich miejscowościach, czyli Karpaczu, Szklarskiej Porębie i oczywiście w Przesiece. Ciekawostką jest fakt, iż przez wiele lat z Przesieką związany był George Bidwell – pisarz urodzony w Wielkiej Brytanii. Należy wspomnieć, iż zaraz po II wojnie światowej w Przesiece swoją letnią siedzibę miał Związek Literatów Polskich (który został założony przez samego Stefana Żeromskiego – twórcy między innymi „Ludzi bezdomnych” czy też „Przedwiośnia”). Dzięki temu przekrój społeczny wsi nie należał do typowych. Inteligencka elita chętnie odwiedzała to miejsce, należy też zauważyć, iż wielu z nich zamieszkało tutaj na stałe. Z Przesieką związani byli między innymi wspomniany pisarz angielski George Bidwell, muzyk Grzymała – Siedlecki, literat ziemi mazurskiej Klemens Oleksik, znana poetka Julia Pióro czy też pisarz Jan Nepomucen Miller. W wolne dni przyjeżdżali tutaj między innymi Andrzej Waligórski, zespół pantomimy „Gest” czy choćby aforysta Henryk Jagodziński. Również obecnie nie brakuje w Przesiece ludzi kultury – swoje letnie domki mają tu – redaktor radia wrocławskiego Anna Piwowarska, muzyk Michał Gołebiewski, reżyser telewizyjny Wojciech Popkiewicz czy też architekt Tadeusz Teller. Od lat w wiosce mają swe domy grupy buddystów, z którymi związał się muzyk Ostaszewski. Walory wsi zauważył także sam mistrz buddyjski Kaploo. Miejscem spotkań przyjezdnych i miejscowych przez lata była Gospoda pod Lipami. Niestety, spłonęła ona w połowie lat osiemdziesiątych. Na jej cześć została nawet napisana piosenka – „Gospoda przy szosie”, jej autorem był Wojciech Popkiewicz, owa kompozycja zajęła nawet pierwsze miejsce w Konkursie Piosenki Studenckiej w Opolu w roku 1968. Obecnie wioska ta należy do gminy Podgórzyn i z racji swojego pięknego usytuowania w centralnych Karkonoszach jest jednym z najchętniej odwiedzanych letnisk tejże krainy. Dlaczego? Albowiem w okolicach Przesieki znajduje się wiele godnych uwagi obiektów przyrodniczych oraz atrakcji turystycznych, takich jak chociażby Wodospad Podgórnej.

  • O serwisie

    Turystyka jest formą wypoczynku. Każdy z nas po ciężkiej pracy potrzebuje naładować baterie, w tym celu można udać się w różne wspaniałe miejsca. Sam termin turystyka kwalifikowana, oznacza zbiór różnych form wypoczynku. Ten rodzaj turystyki dotyczy osób, które namiętnie uprawiają sport. Uprawianie turystyki kwalifikowanej wymaga od turysty przede wszystkim wspaniałego przygotowania fizycznego i psychicznego. Wiele osób myli turystykę kwalifikowaną ze sportem rekreacyjnym, różnica natomiast jest bardzo widoczna, mianowicie w pierwszej dyscyplinie turystę cechuje poznawcze nastawianie do natury, nowych miejsc. Turystyka kwalifikowana pełni ważną rolę, ponieważ dzięki niej turysta wzbogaca swoje wiadomości na temat kraju i zagranicy poza tym zdobywa wiedzę o poruszaniu się po danym terenie. Kolejnymi zaletami tej dziedziny jest fakt, że turysta dzięki niej staje się aktywny i uczy się samodzielności. Każda wyprawa jest wyjątkowa i uczy, że aby przetrwać trzeba odpowiedniego przygotowania. To jak rozwija się turystyka kwalifikowana jest uwarunkowane przede wszystkim od ludzi, to ich zainteresowanie turystyką oraz sportem sprawia, że dziedzina ta przeżywa prawdziwy rozkwit.

Turystka ta niesie ze sobą same pozytywne strony, osoby uczą się samodzielności, życia na innym terenie i dodatkowo mile spędzają czas wolny. Turystyka kwalifikowana jest miłym oderwaniem od rzeczywistości. Tę formę spędzania czasu można uprawiać samodzielnie lub w grupie. Bardzo często organizowane są imprezy wycieczkowe, w których może wziąć udział każdy zainteresowany. Takie łączenie grupy nie znanych sobie ludzi ma wile zalet, ponieważ uczy pracy w zespole, pewnej korelacji , jeden człowiek zależy od działania drugiego. Na wyjazdach takich ludzie poznają swoje otoczenie, kulturę czyli jak najbardziej rozwijają się. Turystyka kwalifikowana ma też już swoje tradycje, do nich należy przede wszystkim zwyczaj powitania się na szlaku. W zależności od uprawianego sportu, każdy krąg ma inne powitanie, kajakarze podnoszą wysoko wiosła z kolei przemieszczający się motorami uruchamiają klaksony. Krościenko